Sesja rodzinna | Fotografia Gdańsk, Gdynia, Sopot

Przestawiam Wam małego kawalera Arturka, który w dniu sesji miał trzy miesiące i zniewalał mnie swym uśmiechem. Wraz z Rodzicami bohatera sesji zaplanowaliśmy część kadrów rodzinnych, a część portretowych dzidziusia – jak zaplanowaliśmy, tak wykonaliśmy. Jednocześnie chciałam zaznaczyć, że ujęcia „koszyczkowe” planujemy w pierwszym miesiącu życia Maluszka, maksymalnie do sześciu tygodni. Później oczywiście też możemy wykorzystać takie rekwizyty przy sesji, jednak sesję typowo noworodkową planujemy na pierwsze tygodnie życia naszego dziecka.